Pierwszy raz - pięć rad


Kiedy jest właściwy moment? Z kim go przeżyć? Jak się do niego przygotować? Nurtujących pytań jest znacznie więcej… Pierwszego razu się nie zapomina. Warto zatem, żeby był to seks, którego nie będzie się chciało zapomnieć.


Inicjacja seksualna, bo tak o pierwszym stosunku płciowym mówią seksuolodzy, zgodnie z naukową definicją jest „fizyczną bliskością z drugim człowiekiem, posuniętą aż do największej intymności – pełnego kontaktu seksualnego”. Z tego powodu jest jednym z najbardziej znaczących wydarzeń w życiu każdego człowieka – jest ceremonią przejścia w dojrzałość erotyczną.

Przed pierwszym stosunkiem:

Przed rozpoczęciem współżycia, można zadbać o to, aby nasze wspomnienia tej chwili były możliwie najbardziej pozytywne, a aktywność seksualna nie prowadziła do niepożądanych, trudnych konsekwencji – np. ciąży lub chorób. O czym warto pamiętać przed rozpoczęciem współżycia?

1. Pamiętajmy przede wszystkim o zdrowiu.

Aktywność seksualna jest przyjemna, tylko gdy jesteśmy zdrowi i spokojni, że nasz seks nie zaszkodzi zdrowiu. Dlatego warto zadbać o umówienie wizyty lekarskiej służącej przede wszystkim ustaleniu z lekarzem i partnerem bezpiecznej i skutecznej antykoncepcji oraz opracowaniu planu postępowania, gdyby antykoncepcja ta zawiodła (np. pękła prezerwatywa) lub w przypadku kontaktu bez zabezpieczenia oraz zrobieniu niezbędnych badań przez kobietę i mężczyznę (szczególnie jeżeli planujemy współżycie z osobą, która była już aktywna seksualnie).

2. Po drugie pamiętajmy o emocjach.

Niepokój lub lęk doświadczany przed inicjacją jest w pełni uzasadniony. Nie wiemy, czego się spodziewać, co będziemy czuć, jak zachowa się nasze ciało. Na szczęście emocje te ustępują najczęściej miejsca podnieceniu i koncentracji na bodźcach seksualnych. Jednak współżycie rozpoczęte z niewłaściwych powodów – chęci dania partnerowi „dowodu miłości”, dopasowania się do rówieśników – „bo wszyscy już to robią” lub w sytuacji, gdy zwyczajnie nie czujemy się jeszcze gotowi albo nie mamy przekonania co do intencji naszego partnera lub partnerki, może pozostawić w nas poczucie winy, wstydu, upokorzenia, przykrości, czasem – wykorzystania. Warto więc być pewnym, że naprawdę się tego chce, mieć pewność, że czujemy się ze sobą bezpiecznie i jesteśmy za siebie nawzajem odpowiedzialni. 

3. Po trzecie, zadbajmy o czasoprzestrzeń

Zadbajmy o bezpieczne i intymne miejsce i czas, w którym nikt nie będzie nam przeszkadzał i w którym obydwoje będziemy się czuć dobrze. Nic nie psuje romantycznego uniesienia z taką skutecznością jak perspektywa rodzica wchodzącego nagle do pokoju! Pierwsze zbliżenie samo w sobie jest już wystarczająco stresujące, warto podczas jego planowania zabezpieczyć się przed dodatkowymi atrakcjami, a stres zneutralizować przyjemną muzyką, przygaszonym światłem i innymi „zabiegami”, które wydadzą nam się rozluźniające!

4. Po czwarte, słuchajmy swojego ciała

Pamiętajmy o słuchaniu swojego ciała i nie oczekiwaniu zbyt wiele od siebie samego i od partnera. Zdenerwowanie ma ogromny wpływ nie tylko na doznania seksualne, ale również na erekcję, lubrykację pochwy, nieznaczny ból pojawiający się w związku z przerwaniem błony dziewiczej. Prawdopodobnie, nam nie pomogą pozycje rodem z Kamasutry. Kochajmy się powoli, wsłuchując się w siebie i partnera.

5. Awarie się zdarzają.

Czasem inicjujemy spontanicznie, bez zabezpieczenia, czasem nerwowo założona prezerwatywa pęka, jeszcze kiedy indziej zapominamy jej użyć. W takich sytuacjach, starajmy się nie panikować, znajdźmy najbliższe „pogotowie antykoncepcyjne” i skorzystajmy z możliwości zabezpieczenia się po odbytym stosunku. Pigułka PO pomoże w zapomnieniu o awaryjnej sytuacji i zwiększy szanse na zapamiętanie miłych uniesień.

Ludzie decydują się inicjować seksualnie i uprawiać seks z wielu powodów – żeby czuć bliskość z partnerem, żeby doświadczyć fizycznej przyjemności, żeby zaspokoić ciekawość. Jest też wiele powodów, dla których ludzie decydują się nie uprawiać seksu – bo mają takie przekonania religijne, bo nie czują się jeszcze gotowi albo czują, że nie znaleźli jeszcze właściwej osoby. To jest zawsze Wasza DECYZJA – uprawiać seks czy nie – za pierwszym razem i za każdym następnym.