Romantyczna wakacyjna miłość


W zeszłe wakacje Ola i Piotr z grupą znajomych i starszym rodzeństwem pojechali na koncert do innego miasta. Rodzice się zgodzili, pogoda dopisywała. Wyjazd zapowiadał się ciekawie. Oboje mieli po 17 lat, jednak jeszcze nie planowali współżycia. W trakcie pierwszych dwóch dni do niczego nie doszło. Trzeciego dnia zaczęło się od pocałunku… skończyło na stosunku. Doświadczenie to było dla nich spontaniczne, impulsywne i przyjemne. Czuli bliskość i intymność. Podobało im się. Następnego dnia do dziewczyny dotarło, że może zajść w ciąże. W panice razem wsiedli w autobus w kierunku rodzinnego miasta. Wiedzieli, że potrzebują pomocy specjalistów. Po drodze obmyślali, jak nie dopuścić do ewentualnej ciąży, może wypłukać szamponem, może gorącą wodą… Dziewczyna z płaczem, chłopak z przerażeniem na twarzy, weszli do poradni zdrowia psychicznego prosić o pomoc, ale bez wiedzy rodziców. Przyjęto ich w trybie natychmiastowym. Ponieważ Ola i Piotr byli niepełnoletni, pierwszą rzeczą była konsultacja lekarza ginekologa, który poprosił o wizytę rodzica dziewczyny. Wspólnie z matką, obliczyły, że Ola nie miała dni płodnych, ale za zgodą matki zastosowano antykoncepcję PO.

Takie sytuacje zdarzają się każdego roku, najczęściej w okresie letnim. Wyjazdy, piękna pogoda, bardzo często używki skłaniają do spontanicznych i nieplanowanych stosunków seksualnych bez użycia zabezpieczenia. Warto wcześniej o tym pomyśleć, niż potem ponosić nieprzyjemne konsekwencje nieodpowiedzialności.

 


W zeszłe wakacje Ola i Piotr z grupą znajomych i starszym rodzeństwem pojechali na koncert do innego miasta. Rodzice się zgodzili, pogoda dopisywała. Wyjazd zapowiadał się ciekawie. Oboje mieli po 17 lat, jednak jeszcze nie planowali współżycia. W trakcie pierwszych dwóch dni do niczego nie doszło. Trzeciego dnia zaczęło się od pocałunku… skończyło na stosunku. Doświadczenie to było dla nich spontaniczne, impulsywne i przyjemne. Czuli bliskość i intymność. Podobało im się. Następnego dnia do dziewczyny dotarło, że może zajść w ciąże. W panice razem wsiedli w autobus w kierunku rodzinnego miasta. Wiedzieli, że potrzebują pomocy specjalistów. Po drodze obmyślali, jak nie dopuścić do ewentualnej ciąży, może wypłukać szamponem, może gorącą wodą… Dziewczyna z płaczem, chłopak z przerażeniem na twarzy, weszli do poradni zdrowia psychicznego prosić o pomoc, ale bez wiedzy rodziców. Przyjęto ich w trybie natychmiastowym. Ponieważ Ola i Piotr byli niepełnoletni, pierwszą rzeczą była konsultacja lekarza ginekologa, który poprosił o wizytę rodzica dziewczyny. Wspólnie z matką, obliczyły, że Ola nie miała dni płodnych, ale za zgodą matki zastosowano antykoncepcję PO.

Takie sytuacje zdarzają się każdego roku, najczęściej w okresie letnim. Wyjazdy, piękna pogoda, bardzo często używki skłaniają do spontanicznych i nieplanowanych stosunków seksualnych bez użycia zabezpieczenia. Warto wcześniej o tym pomyśleć, niż potem ponosić nieprzyjemne konsekwencje nieodpowiedzialności.

 


Skomentuj