Dobre kłótnie


Coraz częściej po pomoc psychologiczną i seksuologiczną zgłaszają się pary – narzeczeni, małżonkowie, osoby żyjące w nieformalnych związkach. Najczęściej skarżą się na problemy z komunikacją z związku, na wzajemne oskarżenia, brak zrozumienia i chęci kompromisu. Kłócą się w domach, kłócą się również w gabinetach podczas spotkań terapeutycznych. Profesor Stanislav Krotochvil, czeski seksuolog, radzi swoim pacjentom i czytelnikom, aby kłócili się konstruktywnie – z zamiarem porozumienia i w sposób przynoszący ulgę.

Radzi spierać się w 3 etapach: 1) oznajmić, że chcemy się kłócić – „kłótnia powinna się odbyć tylko po wcześniejszym uzgodnieniu” pisze, w odpowiednim miejscu i czasie; 2) mówić co się myśli; odreagować i krytykować – powiedzieć jasno co nam się nie podoba, co nas boli, czemu jesteśmy niezadowoleni; 3) wziąć odpowiedzialność i uznać własne błędy, przeprosić za nie i obiecać poprawę, znaleźć u partnera coś dobrego i pochwalić go za to!

Gdyby to było takie proste…


Coraz częściej po pomoc psychologiczną i seksuologiczną zgłaszają się pary – narzeczeni, małżonkowie, osoby żyjące w nieformalnych związkach. Najczęściej skarżą się na problemy z komunikacją z związku, na wzajemne oskarżenia, brak zrozumienia i chęci kompromisu. Kłócą się w domach, kłócą się również w gabinetach podczas spotkań terapeutycznych. Profesor Stanislav Krotochvil, czeski seksuolog, radzi swoim pacjentom i czytelnikom, aby kłócili się konstruktywnie – z zamiarem porozumienia i w sposób przynoszący ulgę.

Radzi spierać się w 3 etapach: 1) oznajmić, że chcemy się kłócić – „kłótnia powinna się odbyć tylko po wcześniejszym uzgodnieniu” pisze, w odpowiednim miejscu i czasie; 2) mówić co się myśli; odreagować i krytykować – powiedzieć jasno co nam się nie podoba, co nas boli, czemu jesteśmy niezadowoleni; 3) wziąć odpowiedzialność i uznać własne błędy, przeprosić za nie i obiecać poprawę, znaleźć u partnera coś dobrego i pochwalić go za to!

Gdyby to było takie proste…


Skomentuj