Dlaczego łatwiej jest nam szukać porad dotyczących antykoncepcji w Internecie


Swobodne rozmowy o seksie i seksualności, również o metodach antykoncepcyjnych są bardzo trudne. Nie uczymy się otwarcie rozmawiać o seksualności w domu i szkole, trudno więc dziwić się, że rozmowy o erotyce w związkach są rzadkie i zawstydzające. W gabinetach seksuologów bardzo często spotkać można wieloletnie małżeństwa, które po raz pierwszy, w obecności specjalisty, mówią sobie o swoich obawach i pragnieniach.

Poczucie anonimowości w Internecie bardzo pomaga w otwartych rozmowach o seksualności. Anonimowość w Internecie rozpatrywana jest zazwyczaj w dwóch aspektach – pierwszy dotyczy anonimowości osoby korzystającej z Internetu, drugi – anonimowości przekazu. Korzystając z Internetu czujemy się anonimowi – nie musimy bowiem się przedstawiać, czujemy, że nikt nie dowie się czy i w jaką aktywność seksualną jesteśmy zaangażowani, nikt nie połączy naszych pytań z naszą konkretnie osobą. Niewątpliwie jest to zaleta i wartość Internetu – może on służyć promocji zdrowia seksualnego (w tym antykoncepcji), może być pomocny w szybkiej autodiagnozie i wskazaniu sytuacji, w których potrzebna jest specjalistyczna pomoc. Warto jednak pamiętać, że anonimowość przekazu niesie ze sobą szereg zagrożeń. Pod wieloma tekstami z radami i rozwiązaniami medycznymi nikt się nie podpisuje; za nieadekwatne, a często szkodliwe zalecenia nikt nie bierze więc odpowiedzialności. Internet nie jest w stanie uwzględnić różnic indywidualnych i zróżnicowanych potrzeb medycznych różnych ludzi – jest to w stanie zrobić wyłącznie lekarz ginekolog w bezpośrednim kontakcie.

Tak więc… porad warto szukać w Internecie (zwłaszcza na stronach, na których wypowiadają się eksperci), ale indywidualny dobór leków i metod leczenia powinien mieć miejsce w gabinecie lekarskim!

 


Swobodne rozmowy o seksie i seksualności, również o metodach antykoncepcyjnych są bardzo trudne. Nie uczymy się otwarcie rozmawiać o seksualności w domu i szkole, trudno więc dziwić się, że rozmowy o erotyce w związkach są rzadkie i zawstydzające. W gabinetach seksuologów bardzo często spotkać można wieloletnie małżeństwa, które po raz pierwszy, w obecności specjalisty, mówią sobie o swoich obawach i pragnieniach.

Poczucie anonimowości w Internecie bardzo pomaga w otwartych rozmowach o seksualności. Anonimowość w Internecie rozpatrywana jest zazwyczaj w dwóch aspektach – pierwszy dotyczy anonimowości osoby korzystającej z Internetu, drugi – anonimowości przekazu. Korzystając z Internetu czujemy się anonimowi – nie musimy bowiem się przedstawiać, czujemy, że nikt nie dowie się czy i w jaką aktywność seksualną jesteśmy zaangażowani, nikt nie połączy naszych pytań z naszą konkretnie osobą. Niewątpliwie jest to zaleta i wartość Internetu – może on służyć promocji zdrowia seksualnego (w tym antykoncepcji), może być pomocny w szybkiej autodiagnozie i wskazaniu sytuacji, w których potrzebna jest specjalistyczna pomoc. Warto jednak pamiętać, że anonimowość przekazu niesie ze sobą szereg zagrożeń. Pod wieloma tekstami z radami i rozwiązaniami medycznymi nikt się nie podpisuje; za nieadekwatne, a często szkodliwe zalecenia nikt nie bierze więc odpowiedzialności. Internet nie jest w stanie uwzględnić różnic indywidualnych i zróżnicowanych potrzeb medycznych różnych ludzi – jest to w stanie zrobić wyłącznie lekarz ginekolog w bezpośrednim kontakcie.

Tak więc… porad warto szukać w Internecie (zwłaszcza na stronach, na których wypowiadają się eksperci), ale indywidualny dobór leków i metod leczenia powinien mieć miejsce w gabinecie lekarskim!

 


Skomentuj