Baby blues


Baby blues to najlżejsza i najczęstsza forma poporodowego smutku. Zazwyczaj daje on o sobie znać od 2 do 4 dni po porodzie – czyli w czasie, gdy kobieta często przebywa jeszcze w szpitalu. Ten stan ustępuje zazwyczaj w przeciągu około 2-3 tygodni. Do typowych objawów zalicza się niekontrolowane i częste wybuchy płaczu, poczucie rozdrażnienia, zmiany nastroju, kłopoty ze snem, spadek apetytu oraz wzmożony lęk o dziecko.  Badania pokazują, że objawy te dotyczą sporej grupy kobiet –ok. 85% matek.

Kobiety doświadczające tych objawów często martwią się, że jest to początek zaburzeń psychicznych pojawiających się u nich po urodzeniu dziecka. Boją się, że z taką gamą objawów nie będą w stanie zajmować się maluchem. Mit ten warto obalić, a nawet przegotowywać kobiety na wystąpienie tego typu zmian. Pojawienie się wzmożonego niepokoju, przejściowej labilności emocjonalnej jest naturalną reakcją ciała i duszy na dużą zmianę zachodzącą w życiu w okresie połogu. Niezwykle rzadko baby blues jest sygnałem rozpoczynających się poważniejszych problemów psychicznych. Pomocne w takiej sytuacji jest danie sobie prawa na tego typu objawy, zbudowanie koalicji pomocowej – osób, które będą mogły wyręczyć nas w opiece nad dzieckiem przez dwie-trzy godziny w ciągu dnia, które młoda matka powinna przeznaczyć na sen i przyjemności, a nie codzienne obowiązki!


Baby blues to najlżejsza i najczęstsza forma poporodowego smutku. Zazwyczaj daje on o sobie znać od 2 do 4 dni po porodzie – czyli w czasie, gdy kobieta często przebywa jeszcze w szpitalu. Ten stan ustępuje zazwyczaj w przeciągu około 2-3 tygodni. Do typowych objawów zalicza się niekontrolowane i częste wybuchy płaczu, poczucie rozdrażnienia, zmiany nastroju, kłopoty ze snem, spadek apetytu oraz wzmożony lęk o dziecko.  Badania pokazują, że objawy te dotyczą sporej grupy kobiet –ok. 85% matek.

Kobiety doświadczające tych objawów często martwią się, że jest to początek zaburzeń psychicznych pojawiających się u nich po urodzeniu dziecka. Boją się, że z taką gamą objawów nie będą w stanie zajmować się maluchem. Mit ten warto obalić, a nawet przegotowywać kobiety na wystąpienie tego typu zmian. Pojawienie się wzmożonego niepokoju, przejściowej labilności emocjonalnej jest naturalną reakcją ciała i duszy na dużą zmianę zachodzącą w życiu w okresie połogu. Niezwykle rzadko baby blues jest sygnałem rozpoczynających się poważniejszych problemów psychicznych. Pomocne w takiej sytuacji jest danie sobie prawa na tego typu objawy, zbudowanie koalicji pomocowej – osób, które będą mogły wyręczyć nas w opiece nad dzieckiem przez dwie-trzy godziny w ciągu dnia, które młoda matka powinna przeznaczyć na sen i przyjemności, a nie codzienne obowiązki!


Skomentuj