Japoński seks


Obyczaje seksualne Japończyków są mało znane w porównaniu z innymi kulturami Dalekiego Wschodu. Wynika to głównie z ich dużej dyskrecji i niechęci do obcych. Pod wpływem kultury europejskiej i amerykańskiej doszło do wielu zmian w obyczajach dotyczących życia seksualnego w tym kraju,  jednak gdy rozpoczęto tłumaczenie japońskiej literatury erotycznej na inne języki, zauważono, że kultura ta ma niezwykłą i unikatową tradycję erotyczną.


Obyczaje seksualne Japończyków są mało znane w porównaniu z innymi kulturami Dalekiego Wschodu. Wynika to głównie z ich dużej dyskrecji i niechęci do obcych. Pod wpływem kultury europejskiej i amerykańskiej doszło do wielu zmian w obyczajach dotyczących życia seksualnego w tym kraju,  jednak gdy rozpoczęto tłumaczenie japońskiej literatury erotycznej na inne języki, zauważono, że kultura ta ma niezwykłą i unikatową tradycję erotyczną. Szczególnie ciekawe wydają się dwa zjawiska – Gejsze będące symbolem wyrafinowanego erotyzmu oraz ogród rozkoszy nazywany Yoshiwarą.

Gejsze są niewątpliwie symbolem japońskiej kultury. Często mylone przez ludzi z Zachodu z prostytutkami, mają jednak inny cel. Jest nim dostarczanie mężczyznom intelektualnej rozrywki i opiekowanie się nimi. Od ponad tysiąca lat mają one swoje zawodowe korporacje i bardzo szczegółowy i restrykcyjny proces kształcenia. Zaczyna się on mniej więcej w 16 roku życia, kiedy to rozpoczynają zarówno naukę precyzyjnego makijażu – nakładania na twarz pudru w kolorze mąki, malowania ust czerwonymi szminkami i tworzenia bardzo ciemnej oprawy oczu, jak i rytualnego zakładania specyficznego stroju – pięknego kimona przepasanego szerokim pasem i butów (japonek) na dwóch poprzecznych koturnach. Na specjalnych kursach uczą się również dostojnych ruchów, dbania o dom, zabawiania gości, jak też literatury, języków obcych i sztuki. Od starczego pokolenia gejsz pobierają lekcje gry na samisenach – tradycyjnych japońskich gitarach i tradycyjnego tańca. Ze względu na te szczególne umiejętności, wielokrotnie uczestniczą wraz ze swoimi pracodawcami – dobrze sytuowanymi mężczyznami, w przedsięwzięciach biznesowych i politycznych, a za swoją pracę otrzymują godne wynagrodzenie. Często, po pewnym czasie, zakładają rodziny i z nabytych umiejętności korzystają w prawdziwych, intymnych relacjach z mężem.

Yoshiwara to stara dzielnica Tokio – stolicy Japonii, nazywana też „miastem, w którym nigdy nie nastaje noc” i „niewymiernym światem”. Historia tej części miasta sięga początków XVII wieku, kiedy to panujący tam szogun Lejasu, chcąc, aby wokół niego mieszkało jak najwięcej poddanej mu i wiernej ludności, zaczął sprowadzać do Edo (dawna nazwa miasta) mężczyzn, od których oczekiwał opuszczenia rodzinnych stron oraz rodzin. W trakcie długich i uciążliwych podróży, mężczyźni Ci korzystali z usług prostytutek, w większości młodych dziewcząt ze wsi, świadczących im urozmaicenie w nudnych i frustrujących przeprowadzkach; czasem kontynuowały z nimi podróż i również trafiały do Tokyo. Do dzisiejszego dnia Toshiwara to synonim prostytucji, chociaż w latach 60-tych japoński cesarz zamknął formalnie tę część miasta, oddzielając ją od pozostałego terenu wielkim płotem i bramą. Nie przyniosło to jednak zamierzonego przez Cesarza skutku – powstało bowiem miasto w mieście, Yoshiwara stała się atrakcyjna dla elitarnych domów publicznych, kupców, łaźni, ale też sztuki i artystów. Współcześnie nazywana Senzoku Yon-cho-me, nadal jest dzielnicą słynącą z seksualnych atrakcji. 


Skomentuj