Masturbacja – normalne zachowanie czy patologia?


Masturbacja nazywana dawniej ipsacją, onanizmem czy samogwałtem, we współczesnej seksuologii określana jest mianem zachowania autoerotycznego. Polega ono na podejmowaniu zachowania seksualnego poprzez samopobudzanie w celu osiągnięcia przyjemnych doznań i/lub orgazmu.


Masturbacja nazywana dawniej ipsacją, onanizmem czy samogwałtem, we współczesnej seksuologii określana jest mianem zachowania autoerotycznego. Polega ono na podejmowaniu zachowania seksualnego poprzez samopobudzanie w celu osiągnięcia przyjemnych doznań i/lub orgazmu.

Gdyby spojrzeć na masturbację z perspektywy historycznej, można by przytoczyć liczne mity i rzekome szkody, które miała ona wywoływać. Ogromna większość z nich powoduje we współczesnych czasach uśmiech na twarzy, wiele osób nadal jednak obawia się lub wstydzi podejmowania zachowań autoerotycznych.

 

Jakie przekonania na temat masturbacji istniały wcześniej? Oto kilka mitów na jej temat:

1. Masturbacja prowadzi do kłopotów zdrowotnych. Wierzono, że może powodować ona ślepotę, przyrost włosów pomiędzy palcami dłoni i w uszach, zżółknięcia na skórze oraz niepłodność (sądzono bowiem, że mężczyzna ma ograniczoną liczbę dobrego nasienia i jeżeli wykorzysta ją w młodości, nie będzie w stanie zapłodnić partnerki w dorosłym życiu). Sądzono również (wielu młodych mężczyzn nadal w to wierzy!), że może ona zniekształcać penisa – przekrzywiać go w jedną lub drugą stronę oraz powodować przerost prostaty, a u kobiet prowadzić do stanów zapalnych sromu i pochwy.

2. Masturbacja świadczy o słabości charakteru. Jak twierdzono, podejmowanie zachowań autoerotycznych jest domeną ludzi nieszczęśliwych i dostarczających sobie doznań zmysłowych w niedojrzały sposób. Ponadto, rozpoczęta raz, nie może być skontrolowana i prowadzi do uzależnienia.

3. Masturbują się wyłącznie mężczyźni. Kobiety w okresie dzieciństwa i dorastania nie są skłonne do czerpania przyjemności ze swojego ciała, nie mają też potrzeby zaspokajania popędu seksualnego, ponieważ go nie posiadają. Na początku XX wieku sądzono nawet, że kobieta odczuwająca pożądanie seksualne jest zapewne chora umysłowo i wymaga leczenia.

 

A teraz kilka faktów:

1. Masturbacja jest zjawiskiem normalnym i powszechnym. W polskich badaniach, 90% nastoletnich chłopców i ok. 70% dziewczyn stwierdziło, że pobudza swoje genitalia w trakcie zachowań autoerotycznych. U mężczyzn najczęściej zachowania te sprowadzają się do rytmicznego zsuwaniu napletka lub pocierania penisem o przedmioty, aż do osiągnięcia wytrysku. U kobiet masturbacja polega na stymulacji sromu – łechtaczki lub wejścia do pochwy, czasem na stymulowaniu ręka brodawek sutkowych. Większość psychologów i seksuologów sądzi, że zachowania autoerotyczne mają korzystny wpływ na seksualność człowieka – uczymy się swojego ciała, jego anatomii i fizjologii, budujemy preferowane fantazje seksualne, zaspokajamy popęd w sposób bezpieczny w okresie adolescencji, przygotowując się również do podjęcia współżycia w dorosłym życiu.

2. Masturbacja nie powoduje uszczerbku na zdrowiu. Nie tylko nie powoduje żadnego ze schorzeń wymienionych powyżej, ale jej efekty są też niezauważalne – nie zniekształca ciała, najczęściej nie powoduje przerwania błony dziewiczej (o ile nie polega np. na stymulacji pochwy wibratorem).

3. Popęd seksualny w okresie dojrzewania zaczynają odczuwać zarówno chłopcy, jak i dziewczyny. I nie ma w tym nic złego.

4. Jedyne nieprawidłowe zachowania masturbacyjne to zachowania kompulsywne, nietypowe. Niepokoić można się zacząć w sytuacji, gdy czujemy przymus zaspokojenia popędu, nad którym nie możemy zapanować. Pomocy specjalistycznej warto szukać również w sytuacji, gdy do uzyskania podniecenia lub zaspokojenia potrzebujemy nietypowych lub nieakceptowanych społecznie bodźców – przedmiotów lub okoliczności, które nie są typowo kojarzone z seksem.

 

Masturbacja jest bardzo typowa w okresie dojrzewania, zazwyczaj służy zaspokojeniu pojawiającego się popędu oraz ciekawości związanej z ciałem. Masturbują się również dzieci, które w ten sposób poznają swoje ciała i doznania z nich płynące. I masturbacja nie ustępuje wraz z wiekiem – u wielu osób, które wchodzą w stałe relacje, jest ona zastępowana przez kontakty interpersonalne; u wielu innych (również w okresie późnej dorosłości i starości) jest nadal obecnym elementem życia seksualnego. 


Skomentuj